Konkurs
powered_by.png, 1 kB
Division By Zero - Tyranny Of Therapy | Drukuj |  Email
Autor: Artur Chachlowski   
02.10.2007.

ImageDivision By Zero to formacja z³o¿ona z m³odych ludzi, dla których muzyka jest niezwykle wa¿n± czê¶ci± ¿ycia. Droga do powstania Division By Zero by³a d³uga i krêta. Poszczególni cz³onkowie zespo³u grywali ze sob± w ró¿nych formacjach i w ró¿nych kombinacjach: Leszek Trela wraz z Micha³em Wieczorkiem za³o¿yli swój pierwszy zespó³ o nazwie Abnormal Fiction, po rozpadzie bandu Leszek wraz z Patrykiem Kumórem stworzyli zespó³ o nazwie Hollow, natomiast Micha³ Wieczorek wszed³ w sk³ad grupy o nazwie Bronx, w której gra³ ju¿ Mariusz Prêtkiewicz. W marcu 2003 roku ca³a czwórka powo³a³a do ¿ycia zupe³nie nowy zespó³, któremu dala na imiê Division by Zero. Nazwa ta ma charakter symboliczny: Division By Zero to zdolno¶æ do pokazywania my¶li za pomoc± d¼wiêków i podzia³ów, które teoretycznie s± b³êdne i niemo¿liwe do zrealizowania. Pocz±tkowo aran¿acje utworów mia³y charakter instrumentalny, gdy¿ zespó³ nie potrafi³ znale¼æ odpowiedniej osoby, która ud¼wignê³aby obowi±zki wokalisty. W tym czasie zespó³ zarejestrowa³ swój pierwszy promocyjny kr±¿ek demo pt. “Code Of Soul”. Dopiero w lutym 2005 roku, po dwóch latach poszukiwañ, w szeregi Division By Zero wst±pi³ S³awek Wierny. Gdy utwory nabra³y ostatecznego wokalno-instrumentalnego kszta³tu, cz³onkowie zespo³u postanowili zarejestrowaæ nowy materia³ w studiu nagraniowym MAQ Records. Demo promocyjne pt. „Out Of Body Experience” mia³o staæ siê przedsmakiem tego, co Division By Zero ma teraz do zaoferowania s³uchaczom w wiêkszym wymiarze. EP-ka ta zrobi³a wiele szumu w ¶wiatku prog metalu w Polsce, a nawet poza naszymi granicami. W listopadzie 2006 roku zespó³ podpisa³ kontrakt z wytwórni± fonograficzn± Insanity Records. Tu¿ przed wej¶ciem do studia niespodziewanie z zespo³u odszed³ klawiszowiec Patryk Kumór, a na jego miejsce w grudniu 2006 roku wskoczy³ Robert Gajgier.

W tym sk³adzie grupa przyst±pi³a do pracy nad pe³nometra¿owym materia³em na debiutanck± p³ytê pt. „Tyranny Of Therapy”, która w marcu 2007 roku zosta³a zarejestrowana w olkuskim studiu ZED. Ok³adkê p³yty zaprojektowa³ Mattias Noren, którego prace zdobi± albumy takich zespo³ów jak Evergrey, Derek Sherinian, Ayreon, Star One, Stream Of Passion, Arena, czy Andromeda.

Na „Tyranny Of Therapy” grupa Division By Zero przedstawia nam ostr±, bezkompromisow± prog metalow± jazdê, czêsto posuniêt± wrêcz do death metalowego ekstremum. Efekt ten potêgowany jest przez czêsto wykorzystywany przez S³awka Wiernego growling. S³ychaæ to ju¿ w³a¶ciwie od pocz±tkowych taktów pierwszego w³a¶ciwego utworu na p³ycie zatytu³owanego „True Peak”. Piszê „w³a¶ciwego”, bo poprzedzony jest on krótkim intro „Evening”, które stanowi czê¶æ programowego cyklu trzech krótkich miniaturek „Evening” – „Night” – „Morning”, wype³nionych nie tyle muzyk±, co pozamuzycznymi efektami obrazuj±cymi horyzont czasowy, w jakim odbywa siê akcja tego albumu. Koncept mówi o poszukiwaniu przez g³ównego bohatera sensu istnienia. Te trzy fragmenty stanowi± swoiste interludium dla rozwijaj±cej siê akcji. Opisana jest ona 5 utworami, w których wyra¼nie s³ychaæ, ¿e Division By Zero uwielbia poruszaæ siê po mrocznych rejonach ciê¿kiej metalowej muzyki. Tak z okolic tego, do czego przyzwyczai³a nas szwedzka grupa Opeth. Jak mówi± sami muzycy Division By Zero, materia³ zawarty na tej p³ycie jest odbiciem sfery psychicznej i uczuciowej cz³owieka, który znalaz³ siê w sytuacji skrajnej bezradno¶ci. Odzwierciedleniem warstwy lirycznej s± ciê¿kie gitarowe riffy id±ce w parze z mrokiem symfonicznych barw. Szaleñcze tempo, niesamowity wokal S³awka i atmosferyczny mrok – to cechy, które przebijaj± ze wspomnianego ju¿ przeze mnie utworu „True Peak”. Oj, chwilami jest naprawdê mroczno, tajemniczo i bardzo, bardzo ciê¿ko. Muzyka chwilami a¿ przyt³acza swoim ciê¿arem. Z kolei w „Your Salvation” jest, przynajmniej z pocz±tku, o wiele spokojniej, ale w pewnym momencie zespó³ tak¿e rozpêdza siê ze swoj± muzyk± do niebezpiecznej prêdko¶ci. Fajnie w pewnym momencie odzywaj± siê klawisze, jakby nieco bardziej wyeksponowane ni¿ w reszcie nagrañ na tym albumie. S³awek demonstruje, ¿e jest ¶wietnym wokalist±, i to nie tylko wtedy, gdy pos³uguje siê growlem. Partie ¶piewane przez niego w tym utworze „normalnym” g³osem nale¿± do najbardziej melodyjnych na ca³ej p³ycie. Zreszt± z jego gard³a dobywa siê i krzyk, i szept, i growl. Trzeba przyznaæ, ¿e brzmi to bardzo ciekawie. Ciê¿kie riffy dominuj± w najd³u¿szym na p³ycie utworze „Incinerated Wishes”. Potêgowane s± one równomiernym rytmem narzucanym przez dobrze spisuj±c± siê sekcjê. Niesamowicie ostra heavy metalowa jazda to tak¿e domena kompozycji „Deadline Meeting”, w której interesuj±co prezentuje siê akustyczna, nieomal klasycznie brzmi±ca koñcóweczka. Ale zanim zespó³ zaskoczy ni± s³uchacza, mamy 6 minut solidnej, prog metalowej uczty dla uszu, w trakcie której Division By Zero ewidentnie przybli¿a siê swoim stylem do grupy Riverside z jej drugiej, najciê¿szej p³yty. No i jest jeszcze jedno, ostatnie, umieszczone tu¿ przed koñcz±cym ca³o¶æ i wspomnianym ju¿ przeze mnie „pozamuzycznym” utworem „Morning”, nagranie zatytu³owane „Self Control”. Trochê rozczarowuje ono jako fina³ tej, sk±d in±d, krótkiej, bo zaledwie 40-minutowej muzycznej opowie¶ci. Nic w nim nowego (no, mo¿e poza przyjemnie ³echc±cymi uszy d¼wiêkami fortepianowej solówki, pojawiaj±cej siê mniej wiêcej w po³owie utworu) w stosunku do tego, co zespó³ zaprezentowa³ ju¿ wcze¶niej na tej p³ycie. A mo¿e to ja poczu³em siê ju¿ odrobinê znu¿ony t± brawurow± i bezkompromisow± jazd±?

Zaryzykujê stwierdzenie, ¿e wbrew temu, co mo¿na tu i ówdzie przeczytaæ, propozycje Division By Zero nie brzmi± jako¶ super oryginalnie i nie zauwa¿y³em w nich elementów, które jako¶ zdecydowanie wyró¿nia³yby muzykê tej grupy od innych wyspecjalizowanych w tym stylu wykonawców. No, chyba, ¿eby mierzyæ je wy³±cznie miar± polskich grup. No bo na przyk³ad taki Riverside, nawet je¿eli w³±cza ju¿ „pi±ty bieg” i gra swoje najciê¿sze nuty, brzmi zdecydowanie ³agodniej ni¿ Division By Zero. Co jednak warto podkre¶liæ, to to, ¿e p³yta „Tyranny Of  Therapy” dorównuje sw± klas± produkcjom czo³owych prog/death metalowych wykonawców z Zachodu.  Zespó³ naprawdê nie ma siê czego wstydziæ. Wrêcz odwrotnie, dziêki swojej p³ycie mo¿e chodziæ z wysoko podniesion± g³ow± i dumnie wypiêt± piersi±.

 
© 2010 Ma³y Leksykon Wielkich Zespo³ów
Design By Foreth